:: Neolamprologus similis
Artykuł dodany przez: jamar (2006-10-27 11:17:55)



Neolamprologus similis

Marek Winiarski

 

Występowanie: Neolamprologus similis występuje w jeziorze Tanganika w okolicach przylądka Tembwe w Zairze a także Blue Point w Tanzanii. Należy do grupy popularnie zwanej muszlowcami.

Charakterystyka: Neolamprologus similis zamieszkuje piaszczysto - mulistą strefę jeziora znajdującą się w pobliżu rumowisk skalnych. W naturze można go spotkać na głębokościach do 30 m. Żyje w stadach, zamieszkując w Zairze rumowiska skalne, zaś w Tanzanii puste muszle ślimaków Neothauma tanganicensis. Powód takiej specjalizacji i zróżnicowania jest bardzo prosty. W okolicach Tembwe brak jest muszli ślimaków. W akwarium rybki obejmują rewir wokoło skałki jak również i muszli. Rozróżnienie płci jest w zasadzie możliwe tylko w wieku dorosłym. Samce dorastają do 4-5 cm, zaś samiczki do 2,5-3 cm i mają znacznie „pełniejszy” brzuszek.

Krępa budowa ciała poprawnie charakteryzuje ich wygląd. Rybki posiadają bardzo mięsiste wargi świadczące o tym, że potrafią używać ich do przebudowywania podłoża według własnego uznania.

Ubarwienie: Ubarwienie samca i samicy jest niemalże identyczne. Ciało jest  koloru beżowego z wąskimi białymi pionowymi pasami. Ubarwienie obejmuje również płetwy: grzbietową, ogonowa a także odbytową. Płetwy brzuszne od strony głowy mają subtelną niebieską obwódkę. W chwili przeganiania intruza bądź pokazywania swoich wdzięków, gdy wszystkie płetwy są nastroszone, ubarwienie ciała w pasy wraz z płetwami tworzy swoisty wachlarz. Młodzież ma ubarwienie dokładnie takie samo jak dorosłe rybki, jednakże są one znacznie bledsze. Similisy bywają mylone z Neloamprologus multifasciatus. N. multifasciatus jest koloru białego z beżowymi wąskimi paskami [jest to nielmalze negatyw similisow].  

Zachowanie w akwarium: N. similis są rybami dość spokojnymi wewnątrzgatunkowo lecz mają zadziorny charakter. Obejmują rewir wokół muszli, czy w otoczeniu grupki skałek i zaciekle go bronią, sprawnie przeganiając ryby różnych gatunków. Rewir nie jest wielki, różni się w zależności od ukształtowania dna a także rozmieszczenia skałek, roślin i muszli. W moim akwarium rewiry mają wielkość ok. 15 x 15 cm. Samce kontrolują rewir „stojąc” ok. 10 cm nad muszlą czy też skałką. Charakterystyczne jest stroszenie płetw i przyjmowanie pozycji odstraszającej przeciwnika stając do niego bokiem i wyginając swe ciało. Utarczki między samcami zdarzają się często lecz są niegroźne. W chwili zagrożenia potrafią się całkowicie schować do muszli. Po chwili czujnie wystawiają pyszczek i obserwują czy zagrożenie już minęło. Rybki są na tyle małe, że obracają się całkowicie wewnątrz muszli.

Budowniczowie – to stwierdzenie bardzo dobrze charakteryzuje zachowania rybek. Jeżeli chcesz widzieć jak wygląda równo ułożony (usypany) żwirek na dnie baniaka to proponuję przed wpuszczeniem rybek zrobić zdjęcie dna i całej ekspozycji zbiornika. Bo tak naprawdę jest to pierwsza i ostatnia możliwość zaobserwowania „tego niecodziennego” dla similisów zjawiska. W godzinę, dwie po zasiedleniu akwarium rybki będą miały już obrane rewiry i zaczną przekopywać piasek. Robią to bardzo wytrwale podkopując wszystko co się da – skałki, rośliny, muszle. Rano góra piasku jest w jednym kącie baniaka, wieczorem może być już w zupełnie innym. W większości przypadków piasek jest przenoszony w pyszczkach. Tylko kilka razy zaobserwowałem przekopywanie piasku przy pomocy płetw i wyrzucania go za siebie – tworząc coś w rodzaju „chmury piasku”. Niejednokrotnie obserwowałem szybę, która stanowi dno akwarium – pomimo, że na dnie jest ok. 5 cm warstwa żwirku.

W okresie „okołotarłowym” rybki wykazują znacznie większą agresję i zniecierpliwienie, a także znacznie więcej czasu spędzają na przekopywaniu żwirku.

Zbiornik oraz jego przygotowanie: Dobraną  parkę można trzymać już w akwarium nawet 30l. Jako że rybki nie mają silnie rozwiniętej agresji wewnątrzgatunkowej można bez problemów trzymać stadko składające się z kilku/kilkunastu sztuk w jednym akwarium. Ja osobiście jestem zwolennikiem trzymania stada w znacznie większym akwarium. Istnieje wówczas możliwość zaobserwowania znacznie ciekawszych zachowań. Dobrym rozwiązaniem jest akwarium dwu lub wielogatunkowe. Moje stadko similisków liczące ok. 15 sztuk dorosłych rybek [nie liczę młodzieży] pływa w 120 l zbiorniku i dzieli go razem z parą Julidochromis Dickfeldi, parą Julidochromis Ornatus oraz młodzieżą Neolamprologus  Buesheri.

Wysokość zbiornika nie jest istotna w przypadku L similis. Znacznie ważniejsza jest powierzchnia dna. Im większa tym lepsza. Rybki mają silnie rozwinięty terytorializm, jednakże wielkość jego zależy od liczby skałek, roślin, którymi oddzielone będą terytoria. Rewiry można oddzielić od siebie skałkami wapienia lub roślinami np. Anubias barteri var. nana, Bolbitis heudelotti. Jako podłoże proponuję użyć drobnego piasku o granulacji do 0,2 mm i warstwie ok. 5 cm. W przypadku similisów warstwa żwirku może być nawet większa. Ich skłonność do przekopywania nie pozwoli na powstawanie stref beztlenowych w żwirku. Do zbiornika należy wrzucić co najmniej 3 razy więcej muszli [np. winniczek (Helix) czy ampularii (pomacea)] niż rybek. Muszelki proponuję umieścić w kilku skupiskach. Ponadto wrzucenie do akwarium sterty pokruszonych wapieni pozwoli zaobserwować rewiry wokół muszelek jak i wokół skałek.

W zależności od ukształtowania i zagospodarowania baniaka rybki będą pływać głównie przy dnie [niskie skałki i roślinki], lub będą pływać również w toni [skałki ustawione niemalże do tafli wody].

Mała dygresja: uwaga na konstrukcje ze skałek – muszą być solidne! Mogą się przewrócić i zniszczyć akwarium.

Zamieszczenie czarnego tła z tyłu akwarium podkreśli ciekawe ubarwienie ryb.

Oświetlenie: Dobór oświetlenia jest rzeczą indywidualną. Moje akwaria oświetlam świetlówkami Philips Aguarelle 18W. Polecam ustawienie akwarium tak, by padało na nie światło słoneczne – wówczas można obserwować całkowicie naturalne ubarwienie ryb.

 Filtracja: Musi być bardzo wydajna. Jako filtr polecam filtr wewnętrzny, gąbkowy lub kaskadę. Ja stosuje wewnętrzny gąbkowy. Wodę należy podmieniać co tydzień w ilości ok. 10-15% objętości zbiornika.

Menu: Dietę L Similis w naturze stanowią głównie bezkręgowce. Moje rybki karmię mrożonym cyklopem oraz w niewielkiej ilości szklarką [larwa wodzenia]. Stanowi to 80-90% ich diety. Pozostałą część diety stanowi pokarm płatkowy – Tropical Spirulina – [przepadają za nia], Tropical Astacolor, a także rozdrobniony Terta min granulat. Dorosłe ryby oraz młodzież ok. 1 cm przyjmują ten sam rodzaj pokarmu. Nowo narodzone rybki karmie żywymi nauplisami Artemii, lub mrożoną bosmią.

Tarło i młodzież: Para wybiera do tarła głównie muszle lecz nie pogardzi również  ciekawie ułożonym rumowiskiem skalnym. Rybki mozolnie odgarniają piasek przebudowując podłoże w celu przygotowania miejsca do tarła. Gdy miejsce zostanie przygotowane rozpoczyna się tarło. Ryby wybarwia się a ich kolory są bardzo intensywne. Samiec staje się agresywniejszy w stosunku do samicy a także innych ryb. Stroszy płetwy, przegania intruzów oraz bacznie pilnuje samiczki. Gdy samica odpowiada na zaloty, wpływa cała do środka muszelki i składa ikrę. Samiec w tym czasie pilnuje rewiru, gdy ona wypływa wówczas on wpływa, również cały, do muszelki i zapładnia ikrę. Proces ten powtarza się kilkakrotnie. Samica składa w sumie ok. 20-30 ziarenek ikry. Tarło trwa od 1 do 3 godzin.

Po ok. 3 dniach maluchy wypływają z muszelki. Mają ok. 3 mm wielkości i są  bialutkie. Trzymają się blisko muszli i w razie niebezpieczeństwa wracają do niej. Po kilku dniach swobodnie pod opieką samicy. Rewir ich nieznacznie się powiększa.  W chwili zagrożenia przywierają nieruchomo do podłoża i stają się prawie niewidoczne. Rybki karmię kilka razy dziennie. Po miesiącu rybki osiągają wielkość ok. 1 cm. Widać na ich ciele charakterystyczne, co prawda nie tak barwne, ubarwienie dorosłych rybek. Starsze rodzeństwo nie przejawia żadnej agresji  wobec młodszego.

W moim akwarium rewiry oddzielone są od siebie o ok. 10 max 15 cm.  Ryby często się wycierają. Tarła odbywają się raz na ok. 2 miesiące. 

Współmieszkańcy: Jako współlokatorów akwarium z N similis należy dobierać ryby, które przyciągną ich uwagę. Mogą to być np.: Paracyprichromis nigripinis, Cyprichromis leptosoma, rybki z rodzaju Julidochromis.

Łącząc similisy z innymi rybami należy bezwzględnie wziąć pod uwagę wymagania pozostałych współmieszkańców i przygotować zbiornik uwzględniając wymagania wszystkich rybek.

W przypadku julidochromisów należy wyraźnie zostawić wolną przestrzeń między skałkami a muszlami. Polecam rozrzucenie drobno pokruszonych kawałków wapienia.

 

Literatura:

Ad Konings: Tanganyika Cichlids in their natural habitat

Internet:

http://tooold.superhost.pl/

 




adres tego artykułu: http://www.kfa.org.pl/articles.php?id=82